
Przez całą historię ludzkości jedna rzecz pozostawała niezmienna. Człowiek był najinteligentniejszą istotą na Ziemi. I to właśnie inteligencja pozwoliła nam budować cywilizacje, tworzyć państwa, opracowywać zaawansowane technologie i podporządkować sobie świat, w którym żyjemy.
Nie byliśmy najsilniejsi, nie byliśmy najszybsi, nie mieliśmy najostrzejszych zębów ani pazurów. A jednak to my staliśmy się dominującym gatunkiem. Dlatego, że naszą przewagą była inteligencja.
Dzięki niej powstało rolnictwo, nauka, miasta, przemysł, nowoczesna technologia. Inteligencja była cechą, która wyróżniała nas spośród wszystkich innych gatunków żyjących na Ziemi.
Dziś po raz pierwszy w historii ludzkości pojawia się coś, co może realnie zmienić rolę i wartość człowieka.
Tym czymś jest sztuczna inteligencja.
AI nie jest tylko kolejnym narzędziem
W historii pojawiało się wiele przełomowych technologii. Maszyna parowa zmieniła przemysł. Elektryczność zmieniła sposób, w jaki funkcjonują miasta i gospodarki. Komputery i internet zmieniły komunikację i dostęp do informacji.
Każda z tych technologii zmieniała sposób, w jaki pracujemy i żyjemy. Ale wszystkie miały jednej wspólny mianownik. Były narzędziami wspierającymi człowieka.
Maszyna parowa zwiększała siłę mięśni. Komputer przyspieszał obliczenia. Internet ułatwiał dostęp do wiedzy.
Sztuczna inteligencja jest inna.
Po raz pierwszy tworzymy technologię, która nie tyle co wzmacnia ludzką pracę, lecz zaczyna wykonywać ją samodzielnie.
Systemy AI potrafią dziś pisać teksty, analizować dane, programować, tworzyć sztukę, tłumaczyć języki, a nawet prowadzić rozmowy. Jeszcze kilka lat temu to wszystko wydawało się odległą wizją fantastyki naukowej . Dziś jest codziennością.
Inteligencja przestaje być rzadkim zasobem
Przez tysiące lat inteligencja była bardzo rzadkim zasobem. Nie każdy potrafił analizować informacje czy rozwiązywać skomplikowane problemy.
To właśnie ta rzadkość sprawiała, że ludzkie umiejętności intelektualne były tak cenne. Całe systemy edukacji, kariery zawodowe i struktury społeczne powstały wokół założenia, że inteligencja jest ograniczonym zasobem.
Technologia sztucznej inteligencja może jednak to zmienić. Jeśli narzędzia oparte na AI staną się powszechnie dostępne, zdolność do analizowania informacji i rozwiązywania problemów może przestać być czymś rzadkim. I jeśli inteligencja przestanie być czymś wyjątkowym, to kim my się staniemy?
W czym będzie wyrażała się nasza wartość i nasza unikalność? Przez większość historii to właśnie zdolność myślenia była naszym największym wyróżnikiem. Ale w świecie sztucznej inteligencji ten wyróżnik może przestać istnieć i będziemy musieli odpowiedzieć sobie na pytanie, co tak naprawdę czyni człowieka wyjątkowym.
Bo przecież już nie w inteligencji, która będzie masowa i tania.
Co stanie się z pracą
Jednym z pierwszych obszarów, w których odczujemy wpływ AI, będzie rynek pracy.
Już dziś sztuczna inteligencja potrafi wykonywać wiele zadań, które jeszcze niedawno była zarezerwowana tylko dla ludzi. Systemy AI potrafią dziś analizować ogromne ilości informacji, rozpoznawać wzorce w danych, programować, tłumaczyć języki, a nawet prowadzić z nami rozmowy przypominające dialog z drugim człowiekiem.
W wielu z tych obszarów AI zaczyna być konkurencyjna wobec człowieka. Nie oznacza to, że wszystkie miejsca pracy nagle znikną. Jednak tempo zmian może być tym razem znacznie szybsze niż w przeszłości, nie dając nam czasu na adaptację.
Dziś firmy jeszcze nie wiedzą jak korzystać z inteligencji nie pochodzącej od człowieka. Ale gdy tylko nauczą się robić to skutecznie, zmiany mogą przyspieszyć.
Czy jesteśmy na to przygotowani?
Jednym z największych wyzwań związanych z AI jest to, że zmiany zachodzą szybciej niż nasze instytucje się do tego dostosowują.
Systemy edukacji wciąż przygotowują ludzi do pracy w świecie, który powoli przestaje istnieć.
W szkołach wciąż głównie zapamiętujemy, choć dziś cała wiedza jest dostępna w kilka sekund w internecie. Uczymy się rzeczy, które w już niedługo mogą zostać zautomatyzowane. Jednocześnie nikt nie uczymy tego, jak współpracować z technologią.
Jak korzystać z AI. Jak podejmować decyzje w świecie, w którym maszyny potrafią analizować więcej i szybciej niż człowiek.
Dwa możliwe scenariusze
Gdy mówimy o przyszłości sztucznej inteligencji, często pojawiają się dwa skrajne scenariusze.
Pierwszy jest pesymistyczny, AI przejmuje znaczną część pracy wykonywanej przez ludzi. Duża część społeczeństwa staje się zależna od systemów wsparcia takich jak dochód gwarantowany. A bycie zależnym od państwowych systemów wsparcia oznacza bycie zależnym od polityków.
Bogactwo i władza koncentrują się w rękach tych, którzy kontrolują technologię oraz dane. Społeczeństwo staje się bardziej rozwarstwione niż kiedykolwiek wcześniej.
Drugi scenariusz jest bardziej optymistyczny.
W tym świecie sztuczna inteligencja nie eliminuje ludzi z pracy, ale wspiera nas. Przejmuje większość naszych obowiązków, ale prawo chroni pracownika i nakazuje włączenie człowieka w każdy proces wykonywany przez sztyczną inteligencja w roli nadzorcy.
Tydzień pracy skraca się do dwóch lub trzech dni. Ludzie mają więcej czasu na zadbanie o swoje zdrowie, relacje z innymi, rozwijanie swoich hobby i spełnianie marzeń.
Technologia staje się narzędziem zwiększającym dobrobyt całego społeczeństwa.
Który z tych scenariuszy się spełni? W bardzo dużej mierze zależy to od nas.
Najważniejsze pytanie
Czy przyszłość świata z AI jest już przesądzona? Nie!
To my stworzyliśmy technologię sztucznej inteligencji i to my powinniśmy zdecydować, jaką rolę ma pełnić w naszym świecie.
Technologia sama w sobie nie jest ani dobra, ani zła. To ludzie decydują o tym, jak zostanie wykorzystana.
A ja nie zgadzam się aby nasza przyszłość została zaprojektowana bez naszego udziału przez wąską grupę decydentów i firmy technologicznych.
Potrzebujemy otwartej, publicznej dyskusji o tym, jak ma wyglądać świat, w którym AI jest powszechna. Debaty o tym, jak powinna wyglądać przyszłość pracy. Jak powinny funkcjonować gospodarki. Jakie prawa powinni mieć ludzie w świecie, w którym tak łatwo będzie nas zastąpić.
Bierność również jest decyzją. Jeśli nie zaczniemy tej rozmowy teraz, przyszłość może zostać zaprojektowana bez naszego udziału.